#odnajdujesiewgarderobie – książki cz. 1

Książek dotyczących mody jest tak wiele, że czasem naprawdę nie wiadomo od czego zacząć. Kierujemy się intuicją, poleceniami koleżanek lub znanych osób. Nie zawsze jednak zaczynamy do tej, która właściwie pierwsza powinna się znaleźć w naszych rękach. Często są to pozycje, które są dla nas za grube, mają za długie opisy i w sumie zaczynamy się nudzić po pierwszym rozdziale. Wracamy wtedy do magazynów modowych i łapiemy się za głowę, bo wg nich okazuje się, że połowa naszej szafy jest już niemodna, jedna-czwarta nie nadaje się na ten sezon, a pozostała część w ogóle nie powinna się w niej znaleźć. Dodatkowo mnóstwo rzeczy nam brakuje i przy okazji pieniędzy na nie też… Wpadamy w rozpacz, bo sezon właśnie się zaczyna, a my totalnie nieprzygotowane zaczynamy polować na wszelkie promocje i wrzucamy do koszyka co popadnie, bo jest przede wszystkim tanio. Później okazuje się, że zakupione rzeczy do niczego nam nie pasują, a nasza cała energia wyczerpała się już do tych wszyskich decyzji zakupowych. Dlatego też tak ważne jest, aby na to wszystko odpowiednio się przygotować.

Jestem po wielu lekturach, przeczytałam dosyć książek o modzie, aby móc Wam kilka zaprezentować i polecić. Dzięki nim naprawdę zupełnie inaczej patrzę na swoja szafę i zupełnie inaczej zaczęłam robić zakupy. Nie ukrywam, że i mi czasem zdarzy się zaszaleć, kupić coś bez przemyślenia lub popełnić gafę w stylizacji. Niemniej jednak mam wrażenie, że im więcej czytam, im więcej zaglądam na różne inne blogi, tym coraz mniej popełniam błędów. Nigdy nie będę idealna, nie raz zaliczę pewnie jeszcze jakąś wpadkę, ale mam tę świadomość, że naprawdę jestem na dobrej drodze i oglądając swoje zdjęcia widzę jak bardzo zmienia się mój styl oraz ja sama.

Jeśli i Ty chcesz przejść zarówno zewnętrzną jak i wewnętrzną przemianę to myślę, że wybrane przeze mnie pozycje bardzo Ci w tym pomogą. Nie tylko przeprowadzą Cię przez przez pierwszy etap generalnych porządków, ale też wprowadzą w tajniki tak bardzo cenionej mody paryskiej i włoskiej. Z opisanych przeze mnie pozycji będziesz mogła wybrać sobie te, które odpowiadają Ci najbardziej bez względu na to czy jesteś osobą, która dopiero rozpoczyna zabawę z modą, czy chce poszerzyć już wcześniej zdobytą wiedzę.

LOOK BOOK. CO MAM DZIŚ NA SIEBIE WŁOŻYĆ? – INES DE LA FRESSANGE, SOPHIE GACHET

Tę książkę wybrałam przede wszystkim ze względu na rozszerzenie tytułu – Co mam dziś na siebie włożyć? Jak to jedno proste pytanie potrafi zmienić wszystko. Nie tylko utwierdza nas w przekonaniu, że mamy co na siebie włożyć, ale również jasno daje do zrozumienia, że jest w stanie zaoferować nam gotowe rozwiązania. Książka jest bardzo przyjemna i przejrzysta. Rozdział po rozdziale przeprowadza nas przez całą zawartość szafy wskazując jak możemy przygotować się na konkretne sytuacje życiowe. Idealna pozycja dla osób, które dopiero rozpoczynają swoją zabawę z modą i chcą wyglądać oraz czuć się dobrze samym ze sobą w danej sytuacji.

Na samym wstępie otrzymujemy listę niezbędnych rzeczy, które teoretycznie powinny znaleźć się w naszej szafie. Równie dobrze możesz właśnie teraz na podstawie poniższej fotografii odhaczyć punkt po punkcie co już masz i na osobnej kartce, którą zabierzesz na najbliższe zakupy, zapisać to co jeszcze Ci brakuje.

Po przeanalizowaniu szafy, zorientowaniu się w jej zawartości przechodzimy do kolejnej części, która oferuje wzory konkretnych stylizacji przy użyciu rzeczy z listy. Całość jest podzielona na sześć rozdziałów odnoszących się do konkretnych sytuacji w życiu. Każdy rozdział oferuje kilka stylizacji w odniesieniu do głównego tematu.

BUSINESS IS BUSINESS – Mam trzy minuty, żeby się ubrać i lecieć do biura

SPRAWY RODZINNE – Mam Tinder-randkę, nie chcę wyglądać jak Kinderniespodzianka

EFEKTY SPECJALNE – Calamity Jane, nie włóczęga

STROJE WIECZOROWE – Cocktail arty

KIERUNEK WAKACJE – Na plaży jak na czerwonym dywanie

OKAZJE BARDZO SPECJALNE – Elegancja na luzie

W ostatniej części książki autorki wspominają o błędach oraz modowych sztuczkach, które każda z nas powinna dobrze znać 🙂

MOJA OPINIA:

Mam wrażenie, że dzięki tej książce na dobre rozpoczniesz swoją zabawę z modą. Pozwoli ona odsunąć strach na bok dzięki temu, że znajdziesz w niej konkretne rozwiązania. Po pierwsze przeanalizujesz swoją szafę i to w czym się dobrze czujesz. Zaczniesz też po woli eksperymentować z dodatkami i nowymi stylizacjami. Podejrzewam, że bardzo Ci się to spodoba kiedy usłyszysz pierwsze po przemianie miłe komplementy. Spowoduje to, że staniesz się odważniejsza i będziesz chciała więcej.

*

ELEMENTARZ STYLU – KATARZYNA TUSK

Nie dajcie się zwieźć tytułowi książki, bo choć mogłoby się wydawać, że znajdziemy w niej te wszystkie dobrze nam znane rady dotyczące tworzenia garderoby to koniecznie należałoby dodać, że poza samymi wskazówkami przeczytamy również wiele ciekawych informacji historycznych, wspominki z życia autorki i dowiemy się, że styl i klasa to nie tylko modne ubrania.


Książka podzielona jest na cztery części. W każdej z nich poruszone są tematy dotyczące jednego obszaru. Dzięki temu szybko odnajdziemy te informacje, które nas interesują w danym momencie.

CZĘŚĆ PIERWSZA

W części pierwszej znajdziemy mnóstwo informacji na temat tego jakie najczęściej popełniamy błędy robiąc zakupy, dlaczego tak ważne są dodatki, jakie kolory powinny się znaleźć w naszej szafie i jakich zachowań powinnyśmy unikać. Są to rady, o których bardzo często zapominamy, albo stosujemy w połowie. Powoduje to, że tracimy spójność i zaczynamy się gubić w naszych poczynaniach.

CZĘŚĆ DRUGA

W tej części przechodzimy już do tworzenia stylizacji na konkretne wyjścia: impreza imieninowa, wypad za miasto, randka we dwoje czy jakieś większe wyjścia. Autorka przestrzega nas przed modowymi faux pas, które mogą zepsuć naszą reputację czy wprawić inne osoby w zakłopotanie.

CZĘŚĆ TRZECIA

Cztery stolice na Fashion Week. Która z nas nie marzyła o tym, aby chociaż raz odwiedzić Mediolan, Nowy Jork, Paryż czy Londyn? Ja swoje podróże do dwóch tych miast już odbyłam. Pozostałe czekają na lepsze czasy. Niemniej jednak nie mogę się nie zgodzić z autorką, że są to wyjątkowe miejsca, w których High Fashion fenomenalnie miesza się z modą uliczną. Jeśli chciałabyś odwzorować stylizacje z któregoś z tych miejsc, to ten rozdział jest właśnie dla Ciebie. Znajdziesz tutaj wiele wskazówek oraz rad co powinno się znaleźć w Twojej szafie, abyś poczuła się jak mieszkanka najbardziej znanych metropolii.

CZĘŚĆ CZWARTA

Ostatnia część wprowadza nas w prywatny świat autorki. Poznajemy jej codzienne rytuały pielęgnacyjne, wybory modowo-życiowe, a także o tym jak szybko możemy stracić klasę i szacunek drugiego człowieka.

MOJA OPINIA:

Powiem szczerze, że bardzo czekałam na tę książkę, ponieważ blog Kasi obserwuję od samego początku. Bardzo często korzystam z jej rad, poleceń kosmetyków i kupuję ubrania na stronie MLE. Jeśli chodzi o samą książkę to się nie zawiodłam. Mięło już pięć lat od jej wydania, a mimo to treść w niej zawarta jest w 100% cały czas aktualna. Żadna ze wspomnianych rad nie uległa przedawnieniu, a prezentowane stylizacje cały czas są na topie. Czego chcieć więcej od książki, która w bardzo delikatny i niewymuszony sposób powoli kształtuje człowieka? No właśnie… Jest to pozycja dla tych osób, które nie lubą jak coś im się narzuca, ale potrafią słuchać rad innych, które wykorzystają na swój sposób.

*

FRANCUSKI SZYK! ZOSTAŃ WŁASNĄ STYLISTKĄ – ISABELLE THOMAS, FRÉDÉRIQUE VEYSSET

W tej książce zadano mnóstwo pytań i udzielono wielu odpowiedzi. Na pierwszy rzut oka może wydawać się bardo chaotyczna i pomieszana, ale po dłuższej chwili okazuje się, że jest w niej wiele ciekawych stwierdzeń, mądrych rad, wywiadów i interesujących wypowiedzi osób związanych z modą. Trzeba tylko dać sobie czas przy kawie lub herbacie na stopniowe przyswajanie wszystkiego co się w niej znajduje, bo naprawdę przyniesie to same korzyści.

Książka podzielona jest na czternaście rozdziałów. Każdy z nich po kolei wprowadza czytelnika w zawiły świat mody tłumacząc, że nie zawsze powinnyśmy ślepo za nim podążać. Jeśli jednak liczysz tutaj na przykładowe stylizacje na każdą okazję, to od razu podpowiem, że nie w tej pozycji. Owszem jest ich kilka, ale raczej jako poglądowe do danego rozdziału. Myślę, że autorka poprzez liczne opisy tego jak daną rzecz nosić, co do niej dołożyć i o czym nie zapominać chce zaszczepić w nas chęć poszukiwania.

W książce znajdziemy interesujące wywiady ze znanymi osobami, które na co dzień zajmują się modą. Są wśród nich m.in.: dyrektor artystyczny, projektanci, perfumiarz, stylistka fryzur, szefowa działu mody, psychosocjolog. Odpowiadają oni na pytania dotyczące stylu, elegancji, klasy, niezbędników w szafie, jakich ubrań należy unikać, co zabierają ze sobą w podróż samolotem, jak to jest z tymi materiałami, co z tym konsumpcjonizmem, jak kupować perfumy, jak dobrać fryzurę.

* Wywiadów udzielili: Maxime Simoens (francuski projektant), Alexandra Senes (projektantka), Christophe Lemaire (dyrektor artystyczny działu damskiego prêt-à-porter u Hermèsa, założyciel i stylista marki Christophe Lemaire), Sandrine Valter (projektantka marki Aeschne), Alain Chamfort (piosenkarz i kompozytor), Alix Petit (projektantka marki Heimstone), Bernard Burgalat (piosenkarz i kompozytor), Jean-Christophe Herault (perfumiarz), Odile Gilbert (stylistka fryzur), Marion Lalanne i Pierre-Alexis Hermet (projektanci IRM Design), Alexandre Vauthier (projektant haute couture), Dauphine de Jerphanion (stylistka zajmująca się dodatkami w Studio Femme & Beauté w paryskim domu towarowym Le Bon Marché), Sylvia Motta (szefowa działu mody włoskiego wydania magazynu “Grazia”), Patricia Delahaie (psychosocjolog i terapeutka, autorka książki).

Dowiemy się również co to jest styl, czym się kierować, aby go u siebie zdefiniować. Czy należy ślepo podążać za modą? Jakie teorie wtłacza się nam ciągle do głowy i czy są one słuszne, jak chociażby noszenie kraty, zwężanych spodni, bieli zarezerwowanej tylko dla szczupłych dziewcząt. Dzięki tym refleksjom zauważamy, że to co cały czas uważałyśmy za błąd wcale nim nie jest.

Autorka wskazuje również rodzaje ubrań jakie są ponadczasowe, a także te, które potrafią całkowicie odmienić naszą stylizację. Dzięki temu, poza standardowym komponowaniem zawartości szafy wg własnej listy przygotowanej w oparciu o inne książki możemy sprawdzić czy te pozycje znajdują się na naszej liście lub w garderobie. Mam wrażenie, że wciąż są one powtarzane w wielu książkach co może świadczyć tylko o tym, że faktycznie warto je posiadać. Jeśli nie wszystkie to chociaż dwie, które najbardziej się nam przydadzą.

Czego się wystrzegać, aby nie popełnić gafy?

“Moda lubi nas czasem zaskakiwać. Proponuje się nam nieprawdopodobne rzeczy, o których mówimy “Nigdy w życiu czegoś tego nie założę!” Potem, po kilkumiesięcznym praniu mózgów, któremu poddają nas kolorowe magazyny, oraz kuszeniu przez sklepowe witryny zaczynamy się łamać i w końcu je kupujemy. Ale pamiętajmy: chociaż nasze oko już się oswoiło z ich widokiem, noszenie ich jest wielką sztuką. Z tych wymyślnych rzeczy należy korzystać z umiarem, nie zapominając o stylu!”

Niezależnie od wieku…

“Nie należymy do osób wyznaczających w tych kwestiach jakiekolwiek granice. W zasadzie w każdym wieku można pozwolić sobie na wszystko, pod warunkiem, że nasz ubiór nie wygląda jak przebranie i współgra z naszą osobowością. Chodzi o to, żeby być sobą, nie naśladować modelek z kolorowych magazynów. Każdej z nas zdarza się jednak popełniać drobne błędy.”

Powyższe dwa cytaty to niby dwa osobne rozdziały książki [Wizerunkowe gafy. / Co wolno, a czego nie wolno.], które mimo wszystko są ze sobą bardzo powiązane. W pierwszym dowiadujemy się o tym co robić, aby pewne części garderoby nie wyglądały na nas idiotycznie. Natomiast w drugim mamy wyłożone jak kawa na ławę, co się z nami dzieje na przestrzeni lat, jakie najczęściej popełniamy błędy chcąc być seksowne jako dwudziestolatki czy bawiące się pięćdziesięciolatki. Rewelacyjny przegląd gafowo-modowo-wiekowy.

Chcąc wyglądać szykownie wcale nie musimy wydawać na ubrania fortuny. Wystarczy znać triki jakie zastosować do ubrań z sieciówek, dobrać odpowiednie dodatki, być wierne swojemu stylowi, podkradać ubrania z szafy męża, zacząć szperać w lumpeksach w poszukiwaniu perełek, zainwestować w rzeczy, które będą służyły nam wiele lat. O tym jak to zrobić, czym się kierować, na co zwracać szczególną uwagę mamy poświęcone w tej książce kilka dobrych rozdziałów, które na pewno rozwieją nasze wątpliwości.

MOJA OPINIA

Ta pozycja powinna być traktowana jako jedna z tych, które chcą dać coś więcej czytelnikowi niż tzw. gotowce. Musisz poświęcić jej więcej czasu na analizę i przyswojenie wszystkich bardzo ciekawych treści. Dla mnie jest ona takim kompendium wiedzy na temat mody, ubrań, szczerości wobec siebie i świata, ponieważ nie zbudujesz swojego stylu na podstawie kopii innych ludzi i świetnie jest to tu przekazane. Uważam, że książka ta powinna znaleźć się na półce każdej dziewczyny, kobiety, która choć trochę uważa, że ma na temat mody coś do powiedzenia.

*

BYĆ PARYŻANKĄ W POLSCE – NATALIA HOŁOWNIA

Nie wiem jak Wy, ale ja często ulegam książkom poświęconym tematyce mody paryskiej. Dlatego też zdecydowałam się dowiedzieć jak widziana jest ona oczami innej Polki. Czy znajdę tutaj te same spostrzeżenia, rady, przykłady, która tak dobrze znam z innych źródeł? Odpowiem od razu – dokładnie tak, ale ta książka to coś więcej niż tylko lista zdań do spełnienia…

Książka podzielona jest na szesnaście rozdziałów i zawiera informacje dotyczące osób, historii, urody, życia i własnych spostrzeżeń. Mam wrażenie, że autorka dobrze się bawiła pisząc tę książkę, ponieważ nie raz się uśmiałam czytając niektóre anegdoty. Mam nadzieję, że i Wy będziecie miały podobne odczucia po przeczytaniu tej pozycji. Bardzo Was do tego zachęcam.

Tak naprawdę po przeczytaniu tej książki mogłabym powiedzieć, ze dzieli się ona na pięć podstawowych części:

paryskie ikony

uroda

moda i styl życia

polsko-paryskie ikony

paryskie adresy w Polsce

W pierwszej części przypominamy bądź poznajemy jak dla mnie TOP TOP ikony paryskiego stylu i wdzięku

wyselekcjonowane oczywiście przez autorkę książki. Nie mogło zabraknąć tutaj takich osób jak: Coco Chanel, Brigitte Bardot, Catherine Denevue, Jane Birkin (Brytyjka), Charlotte Gainsbourg, Lou Doillon, Jeanne Damas, Carine Roitfeld, Julia Reiston Roitfeld, Françoise Hardy, Emmanuelle Alt, Caroline De Maigret, Inès De La Fressange, Vanessa Paradis, Lily-Rose Depp, Clémence Poésy, Léa Seydoux, Mélanie Laurent, Garance Doré, Camille Rowe, Alma Jodrowsky, Adenorah, Kate Moss (Brytyjka).

W drugiej części rozpoczynamy przygodę z urodą.

Otrzymujemy odpowiedzi na pytania:

Jak to jest z tymi włosami? Czy naprawdę Paryżanki nic z nimi nie robią? I co tak naprawdę stanowi o paryskim szyku w tym obszarze?

Czy czerwony kolor szminki to jedyny i właściwy wybór? W jaki sposób nakładać pomadkę na usta? Jak w ogóle się malować, aby wyglądać dobrze?

Co z rzęsami? Czy Francuzki noszą doczepiane? Jaki mają do tego stosunek?

Czy Paryżanki chodzą do solarium? Jak traktują słońce? Czy zobaczymy je opalone?

W trzeciej części przechodzi my do mody i stylu życia.

Jak Paryżanki traktują sport? Czy są wiernymi fankami siłowni? Czy może wolą go na wolnym powietrzu? Jakie noszą stroje?

Myślę, że będziecie zaskoczone tym jak to wygląda naprawdę. Ja do tej pory, patrząc na figury Paryżanek myślałam, że zarzynają się na ćwiczeniach cardio. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że nie znoszą one ćwiczeń i raczej wolą ich unikać. Jest jednak kilka dyscyplin sportowych, które potrafią wpleść w swoje codzienne rytuały.

Jak to jest z tą modą? Co koniecznie musi znaleźć się w szafie Paryżanki? Czy logo ma znaczenie? Jaka jest idealna garderoba?

Takich pytań mogłabym zadać tutaj jeszcze wiele. Autorka zręcznie opisuje nam co i dlaczego powinnyśmy kupić. Jakie rzeczy najlepiej wykorzystamy przez dobrych kilka sezonów i nie będziemy chciały się z nimi rozstać. Dodatkowo wyjaśnia dlaczego warto korzystać z mody męskiej i co najlepiej podebrać z szafy męża.

Czwarta część to nasze rodowite Paryżanki.

Każda z nas ma swoje ulubione aktorki, modelki i influencerki. Można powiedzieć, że wybierając je kierujemy się własnymi upodobaniami. Przede wszystkim lubimy tę osobę, może nawet mamy podobny styl i gust, a także podejście do życia. W tej części mamy okazję przyjrzeć się odrobinę bliżej tym osobom, które prezentują niewymuszony styl i klasę wyróżniając się pośród plastiku i krzyku 🙂

Autorka przywołuje takie osoby jak: Magda Cielecka, Maja Ostaszewska, Anja Rubik, Małgosia Bela, Marta Dyks, Lidia Popiel, Małgorzata Szumowska, Magda Butrym, Katarzyna Warnke, Katarzyna Herman, Agnieszka Więdłocha, Zuzanna Bijoch, Katarzyna Struss, Marieta Żukowska.

Konta na Instagramie, które warto zaobserwować: Marta Siniło, Daria Biedrzycka, Marta Kowalska, Gosia Boy, Agata Wojtczak, Joanna Horodyńska, Natalia Kopiszka, Anna Halarewicz, Oliwia Pakosz, Margaret, Natalia Kusiak, Kasia Szymków, Maja Sablewska, Beata Rowyszyn.

Na dokładkę znajdziecie też rozmowę z Jeanne Adams oraz Kasią Szymków.

Piąta i ostatnia część to lista paryskich adresów w Polsce, gdzie możecie poczuć się jak we Francji.

To tutaj zjesz pyszne jedzenie, kupisz nową książkę, ochłodzisz się w gorący dzień lodami, zdobędziesz jakąś rzecz vintage lub od najlepszego projektanta.

MOJA OPINIA

Z bardzo dużym entuzjazmem podeszłam do tej pozycji i się nie zawiodłam. Jest to książka dla tych osób, które chciałyby spojrzeć na paryski styl z perspektywy innej Polki. Dzięki takiemu zabiegowi będziesz mogła porównać swoje spostrzeżenia, a także pogłębić swoją wiedzę na temat Paryżanek. Stworzysz listę must-have, spojrzysz na swoje odbicie w lustrze dużo łagodniej niż zazwyczaj, użyjesz dwóch kosmetyków do makijażu mniej, z łatwością przygotujesz sobie strój do wyjścia, a wracając do domu wskoczysz po criossanty.

*

cdn.

Jeden komentarz

  1. To twój najlepszy z postów ! Kochana ogrom wskazówek, cały wachlarz niezbędnych informacji, dzięki którym możemy wybrać pozycje najodpowiedniejszą dla nas. Do tego mnóstwo zdjęć… czekam ma kolejne 😘

    Kamila

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *