Kiedy czujesz wolność – SUKIENKA ICON

Sztukę wolnego umysłu staram się praktykować na każdym wyjeździe. Jest to o tyle trudne, że telefony i maile z pracy zaburzają całe nastawienie i wytrącają z tego błogiego stanu, przypominając o szarej rzeczywistości, która czeka na mnie zaraz po powrocie do domu.

Kiedy tak wolna od myśli biegam po plaży nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba. Wszystko co najważniejsze mam przecież przy sobie i w sumie nie powinnam się o nic martwić. A jednak nie do końca udaje mi się być w 100% wolną od zmartwień, trosk i myśli na później…

Wiem, jest wiele osób, które nie potrafią odpoczywać na wakacjach. I nie mówię tutaj o wczesnym wstawaniu w poszukiwaniu zwierząt na safari, a o najzwyklejszym odprężeniu się i zrelaksowaniu. Nasze myśli krążą gdzieś po świecie, jakby lekko zagubione, bo chcemy być jednocześnie tu i tam. A tak się przecież nie da.

Zdarzyło mi się raz wyłączyć telefon na pół dnia. Wiesz.. tryb samolotowy… Co to był za odlot! Zapomniałam o swoim życiu tam. Byłam całkowicie skupiona na tym co robiłam tutaj. Jakby świat tam, przestał istnieć. Niezwykłe doświadczenie, bo do tej pory nigdy nie wyłączałam telefonu poza czasem spędzonym w samolocie.

I nie stało się nic, co mogłoby zaburzyć mój stan. Nic się nie zawaliło, nikt specjalnie się kilkukrotnie nie dobijał. Pojedyncze telefony, na które odpowiedziałam w odpowiednim dla mnie momencie. Świat się nie zawalił…

A gdyby tak wyłączyć telefon na cały urlop?

To byłby luksus. Kto wie, może kiedyś się odważę. Dziś bałabym się co zastanę, gdy go włączę z powrotem. I tak właśnie kończy się wolność na urlopie…

sukienka – ICON / kolczyki – APART / bransoletka na nodze – prezent urodzinowy wykonany przez Masaja, dostałam od wspaniałych dziewczyn 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *