Stylizacje z Majorki

Kiedy pakowałam się na ten wyjazd czułam, że tym razem zabiorę ze sobą inne kolory. Miałam jakąś taką wewnętrzną potrzebę spakowania różnych odcieni niebieskiego. I mimo, że poniżej znajdują się tylko dwie stylizacje w tym kolorze, to dalej czuję, że będą one towarzyszyły mi tego lata.

W przypadku tego wyjazdu było bardzo podobnie jak z Fuerteventurą. Oczywiście planowaliśmy go, ale do samego końca jakoś się nie spieszyliśmy z przygotowaniami, poza umówieniem się na testy. Popołudniu w piątek pojechaliśmy jeszcze do mam złożyć im życzenia, ponieważ sama Dzień Mamy obchodziłam już na wyspie i dalej czekaliśmy na wyniki. Wieczorem bookowałam cały wyjazd, a szykowanie zostawiłam sobie na następny dzień. Na pakowanie została więc sobota, na wieszaku kilka propozycji, a w głowie zakorzenił się wspomniany kolor niebieski. Przygotowywałam się trochę chaotycznie, ale z każdą wyjęta rzeczą rodził się po mału plan, jak to wszystko ma wyglądać. Najpierw moja baza – biele, beże, a później wszystko to co chciałam wypróbować.

Oczywiście wiedziałam mniej więcej, co będziemy zwiedzać i co chciałabym mieć w danym miejscu ubrane, nie przewidziałam jednak, że pogoda będzie się zmieniać z dnia na dzień. Fakt, że podczas wyjazdów ubrana byłam idealnie, to z poprzedniego wpisu o stylizacjach na Majorce wiecie, że pogoda płatała nam figle i rano oraz wieczorem nad morzem było dość chłodno. Jednego razu miałam nawet założoną podkoszulkę, sweterek i kurtkę. Także jak widać, nie zawsze prognozy się sprawdzają. Niemniej jednak patrząc tylko i wyłącznie na poniższe stylizacje, to muszę przyznać, że w dni zwiedzania nie mogłam narzekać ani trochę zarówno na pogodę jak i same stylizacje.

Zapraszam więc do obejrzenia poniższych zdjęć.

NIEBIESKA SUKIENKA W BIAŁE PASY – MASSIMO DUTTI

klapki – WOJAS / torebka – FURLA / kapelusz – PARIS+HENDZEL / okulary – CELINE / pasek – MASSIMO DUTTI / zegarek – ALBERT RIELE / kolczyki – APART / pierścionek – APART

Kiedy przymierzałam tę sukienkę w sklepie, widziałam ją oczyma wyobraźni, rano na jednym z ryneczków francuskich kupując owoce i warzywa na śniadanie. Bez dodatków, bez paska, tylko tak wolno puszczoną. I zapewne tak właśnie wykorzystam ją podczas mojego urlopu letniego, ale tym razem dołożyłam do niej dodatki w kolorze ciepłego brązu – pasek, torebkę i kapelusz.

*

MORSKI ZESTAW – LNIANA SPÓDNICA MANIFIQ I JEDWABNA KOSZULKA INTIMISSIMI

sandały – MASSIMO DUTTI / torebka – FURLA / okulary – CELINE / zegarek – TOUS / kolczyki – APART / bransoletka – TECUM

Ten zestaw widziałyście u mnie już jakiś czas temu, kiedy pokazywałam Wam dwie identyczne stylizacje w dwóch kolorach: morskim i beżowym. Beżową zostawiłam sobie na później, a tym razem spakowałam właśnie morską. Czułam się w niej wyjątkowo dobrze i kątem oka widziałam, że wiele osób na mnie spogląda. Ten kolor naprawdę przyciąga.

*

BRĄZOWA SUKIENKA W STYLU LAT 60. – MLE COLLECTION

klapki – WOJAS / torebka – pamiątka z Francji / okulary – CELINE / zegarek – TOUS / kolczyki – APART / bransoletki – TECUM

Już dawno chodziła mi po głowie sukienka w literę A. Bardzo lubię taki krój i strasznie się ucieszyłam, gdy zobaczyłam ją na stronie MLE. Początkowo zamówiłam dwa rozmiary i wybrałam ten mniejszy. Jednak musiałam oddać ją do krawcowej, aby powiększyła mi otwory pod pachami. Przyznam się szczerze, że bardzo dużo przerabiam tak ubrania, aby jak najlepiej do mnie pasowały. Nie zrażam się jak coś nie leży na mnie idealnie, tylko zastanawiam się i sprawdzam czy jest coś co mogłabym poprawić, tak aby czuć się w tym dobrze. Także nie bójcie się przerabiać ubrań jeśli to jest kwestia większego rozcięcia, podłożenia czy zmniejszenie odrobinę obwodu. I coś Wam zdradzę… ta sukienka nadal jest dostępna w sklepie internetowym…

*

DŁUGA BRĄZOWA SUKIENKA – MASSIMO DUTTI

klapki – WOJAS / torebka – pamiątka z Francji / kapelusz – PARIS+HENDZEL / okulary – CELINE / zegarek – TOUS / kolczyki – TOUS / naszyjnik – WESTWING / bransoletki – TECUM

Gdy na moim profilu na Instagramie pojawiło się zdjęcie w tej sukience, miałam mnóstwo pytań skąd ona jest. Tajemnica rozwiązana i możecie sobie podejrzeć ją teraz w sklepie. Kolor brązowy spakowałam do walizki, aby sprawdzić czy dobrze będę się czuła w takim ciemnym odcieniu. Z reguły wybierałam jaśniejsze wersje, jak beże czy ciepłe brązy, ale ten kolor naprawdę jest twarzowy.

*

PRĄŻKOWANA SUKIENKA TIRAMISU – CLOSH.STORE

klapki – WOJAS / torebka – pamiątka z Francji / okulary – CELINE / zegarek – TOUS / kolczyki – APART / pierścionek – APART / bransoletki – TECUM

Walczyłam razem z właścicielką marki Patrycją Jaskot o paczkę z tą sukienką, jak lwica. Siedziałam jak na igłach w czwartek przed wyjazdem, czy na pewno do mnie ona dotrze. Fakt, że zamówienie zostało podzielone i wysłana była tylko jego część, nie umniejszał mojej radości. Chciałam mieć chociaż jedną sukienkę, która będzie obcisła i nie będę się w niej źle czuła. No i musicie mi uwierzyć na słowo, ona jest idealna. Nie dość, że nie uwydatnia mankamentów figury, to jeszcze pięknie ją podkreśla. No i nie trzeba do niej zakładać stanika. I z tego co wiem, ma się pojawić w najbliższym czasie.

*

MIEJSKI ZESTAW – LNIANA KOSZULA ZARA I BAWEŁNIANE SPODNIE MASSIMO DUTTI

klapki – WOJAS / torebka – FURLA / okulary – CELINE / kolczyki – TOUS / bransoletki – TECUM / apaszka – WÓLCZANKA

Lubię miejski szyk i cieszę się, że mogę go również nosić na urlopie. Wykorzystuję go szczególnie podczas zwiedzania dużych miast. Staram się wtapiać w tłum, jak sama byłabym jego mieszkanką. Wiedząc, że będę w stolicy wyspy spakowałam lnianą koszulę, którą zamawiałam dwa razy… i do tego spodnie o ciekawym kroju. Nie zapomniałam też o dodatkach, które pięknie się prezentowały.

2 komentarze

  1. Wspaniałe stylizacje 🙂 Bardzo w moim stylu – w każdej czułabym się sobą. Jedną nawet mam w swojej szafie – brązową sukienkę od Mle.. Uwielbiam ją 🙂
    Czy mogę spytać w jakim rozmiarze ma Pani tą brązową sukienkę z Massimo Dutti? I czy wymagała skrócenia?

    Pani Marto, niezmiennie zachwycam się Pani blogiem i wpisami na instagramie. Ma Pani niezwykłe wyczucie stylu. Czytam, oglądam, odgapiam:) Serdecznie dziękuję za inspirację!

    Małgosia
    1. Małgosiu, dziękuję Ci bardzo za miłe słowa. To jest naprawdę budujące i daje mocnego kopa do działania. Sukienkę z Massimo mam w rozmiarze 36 i nie musiałam jej skracać 🙂 No i przejdźmy na Ty:)

      lovetravelshopping

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *